Opowieść o naukowym przewrocie wszechczasów. Biografia „Kopernik. Rewolucje”
27 października, 2022
Ekranizacja powieści nowej noblistki Annie Ernaux. Film „Zdarzyło się” w kinach
28 października, 2022

Pytania o tożsamość i tolerancję. Francuska komedia „żONa” premierowo od Spektaklove

Sztukę wystawianą przez Spektaklove reżyseruje Adam Sajnuk (fot. mat. pras.)

To sztuka francuskiej autorki Jade-Rose Parker, która potrafi rozśmieszyć do łez, ale skłania też do dyskusji. Reżyser Adam Sajnuk umiejętnie wydobywa ironię losu polityka wystawionego na próbę, a czwórka aktorów: Renata Dancewicz, Piotr Polk, Justyna Fabisiak i Cezary Łukaszewicz jednocześnie gra i improwizuje, kreując postaci komedii o hipokryzji miłości i tolerancji. – Zdecydowałam się na napisanie komedii, bo humor pozwala poruszyć ważne tematy społeczne w lekki sposób. W swojej sztuce jestem daleka od wydawania ocen, po prostu stawiam postacie w zaskakującej sytuacji i obserwuję bezduszną szczerość ich reakcji – mówi Jade-Rose Parker. „żONa”, którą wystawia Spektaklove na scenie w Małej Warszawie to polska prapremiera sztuki, którą pokochała francuska publiczność.

François startuje w wyborach na mera miasta. Ma liberalne poglądy i wysokoprocentowe poparcie. Jego żona Carla jest inteligentna i atrakcyjna, a piękna córka Louise to ich oczko w głowie. Obrazek idealny – wizerunkowy wzór sukcesu. Ale… życie to nie plakat wyborczy.

Jeden dzień wywróci do góry nogami losy całej rodziny, a w konsekwencji może zrujnować błyskotliwą karierę Françoisa. Kiedy ktoś wyjawi z dawna skrywaną tajemnicę, inny ogłosi zaskakującą nowinę, a we wszystko wmiesza się główny oponent polityczny Rachon – życie Françoisa zadrży w posadach. Rozpocznie się „festiwal” kłótni, oskarżeń i kolejnych „rewelacji”.

(fot. mat. pras.)

Słowo od autorki sztuki oraz twórcy spektaklu

– „żONa jest komedią, która stawia pytania dotyczące tożsamości i tolerancji. Akceptowanie tego, kim jesteśmy i bycie akceptowanymi przez innych to poważne wyzwania, przed którymi stajemy. W psychologii istnieje teoria, która mówi, że człowiek jest zarazem bytem, którym jest, bytem, którym myśli, że jest, tym, którym inni myślą, że jest oraz tym, którym chciałby być. To sprawia, że w jednym ciele jest wiele osób. A ciało mamy tylko jedno i tylko jedno życie. Niekiedy mimo, że posiadamy określone poglądy i mamy przekonanie, że wiemy, jak zachowalibyśmy się w takiej czy innej sytuacji, to w zetknięciu z rzeczywistością tracimy grunt pod nogami, a maski opadają. Maski, o których czasem sami nie wiedzieliśmy, że je nosimy – podkreśla autorka.

Za tłumaczenie odpowiada Irma Helt, za kostiumy i scenografię – Katarzyna Adamczyk, a za muzykę – Michał Lamża. Producentami spektaklu są: Katarzyna Fukacz i Damian Słonina (Tito Productions).