„Dziarsko i na szybkim oddechu”. Biografia na 90. urodziny Kazimierza Kutza
16 lutego, 2019
W miejsce zmartwień i trosk, przyjemność i radość. Takie są „Nogi Syreny”
18 lutego, 2019

Realistyczna historia o filmowym tempie akcji. „Krwawy las” mocnym debiutem!

Brutalna opowieść o bitwie w Lesie Teutoburskim widziana oczami zwykłego legionisty (fot. mat. pras.)

Realistyczne opisy brutalnych walk, rozpacz i determinacja, krew i pot, wola przetrwania i odpowiedzialność za towarzyszy broni. „Krwawy las” to trzymająca w napięciu powieść, która pokazuje, że prawa wojny i los szeregowego żołnierza, bez względu na epokę, są uniwersalne. Geraint Jones, będąc byłym żołnierzem, który służył w Iraku i w Afganistanie, oczami Feliksa, jedynego ocalałego Rzymianina z bitwy w Lesie Teutoburskim, przedstawia niepodważalnie wiarygodną i brutalną opowieść o rzeczywistości wojny i walki oraz odczuciach żołnierza, gdy walczy o przetrwanie.

W 9 r. n.e. w Lesie Teutoburskim rzymskie orły zostały rozniesione na germańskich włóczniach. To była jedna z największych militarnych klęsk w dziejach.

Nazywają go Feliksem, „szczęśliwym”, bo jako jedyny ocalał z krwawej jatki w lasach Germanii. Stracił pamięć, nie wie, kim jest, ale na pewno jest żołnierzem. Wcielony do legionu wraz z towarzyszami z drużyny stawia czoło brutalnym germańskim wojownikom. W leśnej gęstwinie zwycięski marsz dumnych legionistów Warusa przeradza się w desperacki odwrót zdziesiątkowanych żołnierzy. Czy Feliks przypomni sobie, skąd się wziął w tamtym krwawym lesie?

(fot. mat. pras.)

Dla fanów „Gladiatora” i „Plutonu”

Powieść, która jest debiutem literackim Gerainta Jonesa oraz realistyczną historią o filmowym tempie akcji, łączy w sobie emocje „Gladiatora” Ridleya Scotta z autentyzmem „Plutonu” Olivera Stone’a i może zadowolić fanów Bernarda Cornwella, Simona Scarrowa, Bena Kane’a i Conna Igguldena.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *