„Nędznicy” z czterema Cezarami, w tym dla Najlepszego Filmu! Obraz już w kinach
28 lutego, 2020
Rekordowe „Boże Ciało” najlepszym filmem! Zobaczcie wszystkich laureatów Orłów 2020
2 marca, 2020

Musical o polskim Jamesie Bondzie. „Kapitan Żbik i żółty saturator” w Syrenie

Na deski Teatru Syrena wkracza historia polskiego Jamesa Bonda, czyli musical „Kapitan Żbik i żółty saturator” (fot. mat. pras.)

To na pewno coś dla weteranów stania w kolejkach, entuzjastów rozwiązywania kryminalnych zagadek, a w szczególności amatorów wody z sokiem prosto z saturatora. Na deski warszawskiego Teatru Syrena wkracza polski James Bond, czyli kapitan Żbik. Wspierać go będzie dzielna porucznik Ola, a wszystko to w rozśpiewanej i roztańczonej Warszawie lat 70. XX wieku, stolicy koszul nonajron i społecznych akcji zbiórek makulatury, mieście, gdzie tylko co jakiś czas „rzucają” do sklepu pomarańcze, ale fantazja i przedsiębiorczość rodaków ubarwia rzeczywistość. Co ważne, twórcy musicalu „Kapitan Żbik i żółty saturator” przyjęli założenie stworzenia spektaklu, który nie próbuje stygmatyzować ludzi epoki tamtych lat, czy „ubierać” ich w kostium pastiszu czy satyry, ale pokazać tęsknotę dawnych pokoleń za życiem pełnym wolności i barw, którego odbiciem jest główny bohater.

Pełnowymiarowy, dwuaktowy musical w umiejętny i atrakcyjny dla widza w każdym wieku sposób ukazuje Warszawę lat 70. XX wieku, nie tylko od strony architektury, topografii i sztafażu: Rotunda, Plac Unii Lubelskiej, dom towarowy WARS czy Pałac Kultury i Nauki, ale także, a nawet przede wszystkim, od strony realiów PRL-owskiej rzeczywistości. Pojawią się, zapomniane już przez młodsze pokolenie przedmioty, wydarzenia i mechanizmy, jak samochód Warszawa, magnetofon Grundig, czy saturatory niegdyś wszechobecne na ulicach miast, klasodrużyny, zbiórki makulatury w czynie społecznym, odgórnie ustalane ceny usług. To pozwoli przybliżyć ówczesne życie codzienne młodszym odbiorcom.

Dodatkowo przed oczami widza przewinie się cała plejada archetypicznych warszawskich postaci: od wygadanego warszawskiego taksówkarza, po potrafiącą sobie radzić w niełatwej rzeczywistości rezolutną Marzenkę. Autor, nie tylko wykorzystuje w scenariuszu narrację typową dla epoki lat 70., ale umiejętnie wplata do akcji nawiązania do światowej literatury i mitologii, jak mit o Dejanirze sprawiając, że całość uzyskuje ponadczasowy charakter.

(fot. mat. pras.)

Spektakl rodem z komiksu

Spektakl, który powstał specjalnie na zamówienie Teatru Syrena oparty jest o jeden z najpopularniejszych polskich komiksów o kapitanie Żbiku, którego wersja oryginalna ukazywała się w latach 1968-1982. Licencja na wykorzystanie w spektaklu postaci kapitana Żbika została pozyskana od Władysława Krupki, zmarłego niedawno twórcy tego kultowego dla pokolenia 40. i 50-latków bohatera. Koncepcję i scenariusz w całości stworzył, inspirując się w epizodach historiami prawdziwych postaci, Wojciech Kościelniak, jeden z najwybitniejszych polskich reżyserów teatralnych i twórców musicalowych.

Wizualnie spektakl będzie zachowywać „kreskę” charakterystyczną dla komiksów z Kapitanem Żbikiem – tak jak malował to Grzegorz Rosiński w pierwszych zeszytach tej serii, a scenografia zachowa elementy typowe dla tego gatunku z umieszczeniem postaci w scenograficznych okienkach, jak w komiksie, czy z wykorzystaniem komiksowych, dialogowych dymków. Konwencja spektaklu stylistyką z kolei nawiąże do filmu „Hotel Budapest”, co będzie widoczne w kompozycji obrazów, grze aktorskiej, kolorystyce, kostiumach, reżyserii, scenografii i choreografii. Dynamiczną muzykę nawiązującą do modnych trendów lat 70-tych, takich jak: rock, pop, disco itp., czasem ilustracyjną, czasem będącą motorem akcji, na potrzeby tego musicalu skomponował pianista jazzowy, kompozytor i aranżer Mariusz Obijalski.

(fot. mat. pras.)

Obsada i twórcy

Tekst, teksty piosenek i reżyseria to: Wojciech Kościelniak, muzyka: Mariusz Obijalski, kierownictwo muzyczne: Tomasz Filipczak, scenografia i kostiumy: Anna Chadaj, choreografia: Ewelina Adamska-Porczyk oraz współpraca choreograficzna: Krzysztof Tyszko.

W roli Kapitan Żbika: Maciej Maciejewski i Łukasz Szczepanik, Porucznik Oli: Iga Rudnicka i Ada Szczepaniak, Manfreda Steifa: Albert Osik i Tomasz Więcek, Kasi: Barbara Garstka i Karolina Gwóźdź, Danuty: Ewelina Adamska-Porczyk i Adrianna Dorociak, Kuby: Maciej Dybowski i Michał Juraszek, Wilhelma: Krzysztof Żabka, Marzeny: Karolina Szeptycka i Anna Terpiłowska, Barbary: Barbara Melzer i Katarzyna Walczak, Ryszarda: Marek Grabiniok i Grzegorz Pierczyński, a także Zuzy: Marta Parzychowska. Tancerze: Sara Kaźmierska, Joanna Kierzkowska, Anna Pacocha, Dariusz Kowalewski, Krzysztof Tyszko, Damian Zawadzki i Tomasz Ziółek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *