Prawdziwa twarz wybitnego malarza i grafika. Edward Dwurnik w szczerej rozmowie
18 października, 2023
Metamorfozy Boczarskiej i Więckiewicza. Po 13 latach kontynuacja losów „Różyczki”
20 października, 2023

Zaproszenie do świata konserwatorów zabytków. Nowa wystawa „To czego nie widać”

Archiwalne fotografie, dokumentacja konserwatorska i nowoczesne technologie, jak skaning 3D czy filmy znalazły się na wystawie „To czego nie widać.  Kulisy prac konserwatorskich nad rzeźbą Chrystusa Frasobliwego z kaplicy Boimów we Lwowie”. Można ją oglądać tylko przez miesiąc – do 25 listopada w Galerii Okno na Kulturę w Warszawie. Najważniejszym elementem ekspozycji jest jednak oryginalna rzeźba Chrystusa Frasobliwego, którą po raz pierwszy w historii można oglądać z bliska, czyli z perspektywy na co dzień niemożliwej. Wystawa zatytułowana „To czego nie widać”, której organizatorem jest Narodowy Instytut Polskiego Dziedzictwa Kulturowego za Granicą POLONIKA – jest swoistym zaproszeniem do świata konserwatorów zabytków. Można przez chwilę wejść w rolę osoby, która pracuje nad rzeźbą liczącą ponad 400 lat. Ekspozycja opowiada też o specyfice tej pracy widzianej przez pryzmat poszczególnych działań.

Figura Chrystusa Frasobliwego powstała jako zwieńczenie kopuły kaplicy Boimów we Lwowie, jednego z najcenniejszych zabytków miasta, który ma wysokość ok. 30 m. Zazwyczaj rzeźbę widać tylko z oddali. Teraz jednak można ją analizować z odległości zaledwie kilkudziesięciu centymetrów. Dzięki temu widać strukturę jej materiału czy detale. Widoczne nieprawidłowe cechy anatomiczne są efektem tego, iż została zaprojektowana do oglądania z oddali, z dołu, wtedy patrzenie z dolnej perspektywy wyrównuje „błędy” zamierzone przez autora rzeźby.

W tej chwili figura Chrystusa Frasobliwego jest najbardziej wnikliwie przebadanym zabytkiem na terenie Ukrainy. Działania, które rozpoczęły się w 2021 roku, były prowadzone dzięki staraniom i partnerstwu miasta Lwowa, Lwowskiej Narodowej Galerii Sztuki i Instytutu Polonika. Część funduszy na konserwację zebrała i przekazała „Fundacja Rozwoju Edukacji i Nauki Bankowej” Wyższej Szkoły Bankowej we Lwowie.

Tak na co dzień widzą tylko eksperci

Podczas zwiedzania warto zwrócić uwagę na szlak kolejnych badań i etapy prac konserwatorskich. Wystawa pozwala zobaczyć rzeźbę tak, jak widzą ją eksperci. Okazuje się, że praca konserwatora nie jest oczywista ani łatwa, bo ma do czynienia z niezwykle skomplikowanymi technologiami wykorzystującymi najnowsze odkrycia naukowe w dziedzinie fizyki i chemii. Czasem też zdarza się, że zakładane etapy prac konserwatorskich ulegają zmianie pod wpływem uzyskanych wyników badań. Wyświetlane na wystawie filmy pokazują nie tylko czyszczenie laserem, lecz także podróż rzeźby z wysokości niemal 30 m do poziomu posadzki w pracowni konserwatorskiej.

Ekspozycja „To czego nie widać” jest efektem działań zarówno konserwatorskich – dążących do zabezpieczenia polskiego dziedzictwa poza granicami kraju, jak i popularyzatorskich, by upowszechniać wiedzę o śladach Polaków na świecie. Przede wszystkim jednak jest zwróceniem uwagi na bezsprzeczną wartość działań dotyczących dbałości o wspólne dziedzictwo kulturowe świata.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *