Cała Polska będzie żyć literaturą. Czas na Międzynarodowy Festiwal Apostrof
14 maja, 2018
„Witamy w domu”. Plenerowa galeria murali przy Dworcu Gdańskim
15 maja, 2018

Wilki gra(su)ją już od 26 lat! Podwójna płyta z okazji nieokrągłego jubileuszu

Zespół Wilki świętuje swoje 26-lecie (fot. mat. pras.)

Robert Gawliński zawsze szedł na czele swojej muzycznej watahy pod wiatr, na przekór trendom, zwłaszcza tym muzycznym. Kiedy wszyscy świętują okrągłe rocznice istnienia na scenie, on przekornie celebruje nieokrągłe, bo dokładnie 26 lat od debiutu w 1992 roku, czyli daty wydania płyty „Wilki”. Z tej okazji ukazał się podwójny album zatytułowany „26/26”.

Grupa pod wodzą charyzmatycznego wokalisty od początku podąża własnym, wytyczonym muzycznym szlakiem. Znalazły się na nim tak różnorodne utwory, jak metafizyczny „Son Of The Blue Sky”, niezapomniany „Elli Lama Sabachtani”, oryginalna „Bohema”, karmiczny „Love Story”, a także uwielbiana „Baśka” czy z humorem napisane „Przez dziewczyny”. Teraz Wilki dokładają nowy singiel, uświetniający 26 rok działalności grupy, zatytułowany „Na krawędzi życia”.

Nowy rozdział w historii

Premierowy utwór ma otworzyć nowy rozdział w historii Wilków. Ale słuchając tego dwupłytowego wydawnictwa, trudno się z nimi nie zgodzić i nie wierzyć w to, o czym tak prawdziwie opowiadają od ponad ćwierć wieku: życiu, ze wszystkimi jego blaskami i cieniami. Nawet jeśli, albo właśnie dlatego, że jak śpiewa Robert Gawliński w utworze „Na krawędzi życia”, czasem przychodzi nam stanąć kontra sobie samym…

Co jak co, ale nie wpadając w zasieki komercji, a jednocześnie zdobywając kolejne przyczółki wszelkich list przebojów, zespół od 26 lat gra swoje rozpoznawalne dźwięki i za to kochamy jest kochany od lat przez wiernych fanów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *