Jaką śmiertelną tajemnicę kryją obrazy madryckiego Prado? Powieść „Muzeum luster”
27 października, 2020
Pory życia niczym pory roku. „Taniec Albatrosa” on-line w Teatrze Współczesnym
28 października, 2020

„Z kim tak ci będzie źle jak ze mną?”. Historia Kaliny Jędrusik i Stanisława Dygata

Kalina Jędrusik w filmie „Lekarstwo na miłość” w reż. Jana Batorego, 1966 (fot. WFDiF)

Uwodziciele, hipnotyzerzy, królowie życia. Kalina Jędrusik i Stanisław Dygat byli dla siebie stworzeni, ale byli dla siebie przekleństwem. Ona przez całe życie była wpatrzona w ojca libertyna, który żył w trójkącie z żoną i jej siostrą. Stanisław pod względem obyczajów bardzo go przypominał. Dygat wiódł podwójne życie, nie licząc się z nikim. Jędrusik przedstawiał jako swoją żonę, choć był jeszcze mężem Władysławy Nawrockiej. Kiedy Kalina poroniła, w tajemnicy przed nią pogrzebał dziecko. Godził się na jej romanse, a ona opiekowała się nim po zawałach. Remigiusz Grzela w swojej książce „Z kim tak ci będzie źle jak ze mną?” obala mit o tym, że błyskotliwy pisarz stworzył kobietę wampa. To wielowymiarowa opowieść o pięknej, ale i niszczycielskiej miłości. Przygląda się karierom obojga, ich związkom, brzemiennym w skutkach decyzjom i wyborom. Zastanawia się, dlaczego nie poznano się na talencie Kaliny i z jakich powodów pisarz tak wybitny i aktualny jak Dygat przebywa obecnie w literackim czyśćcu.

Uznany, charyzmatyczny i sporo od niej starszy pisarz zauważył ją na ulicy, gdy był jeszcze mężem innej. Długo szedł tyłem, by nie stracić jej z oczu – bo w początkującej nieśmiałej aktorce o wielkich i smutnych oczach zobaczył materiał na wielką gwiazdę i pierwszą seksbombę polskiego kina.

Eksponowała swoją seksualność jak sztandar. Prowokowała władze swą wolnością. Gdy Gomułka zobaczył jej słynny barbórkowy występ, jej omdlewające spojrzenie i krzyżyk na jej piersi, roztrzaskał telewizor. W kręgach artystycznych i towarzyskich Kalina i Stanisław byli tak wpływowi, że gdyby żyli dzisiaj i mieli konta w mediach społecznościowych, jednym wpisem mogliby wspomóc lub złamać czyjąś karierę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *