„Policjanci i gangsterzy”. Kulisy śledztw i tajemnice CBŚ wychodzą na jaw
14 maja, 2019
Śmiertelna pułapka i szansa na ocalenie. Nierówna „Wojna (toczona) w kanałach”
16 maja, 2019

„Zwierzęta i ludzie”. Wystawa rzeźb Antoniego J. Pastwy w Muzeum Literatury

Marzeniem kuratorów wystawy jest odkrywanie przez gości Muzeum Literatury solidarności stworzeń i języków (fot. mat. pras.)

Jest rzeźbiarzem, który rozmawia z ludźmi i zwierzętami na równych prawach, zwraca uwagę, że wszelkiemu stworzeniu dana jest solidarność męki i wysiłek nadziei. Antoni J. Pastwa uważa bowiem, że „żyjemy jako ludzie i zwierzęta, ale we wspólnym cieniu i pod jednym słońcem, na równych prawach bólu istnienia i potężnej chęci życia”. Muzeum Literatury w Warszawie, okazało się idealnym miejscem do zorganizowania wystawy jego prac, przede wszystkim za sprawą dialogu, jaki artysta prowadzi z pisarzami, zwłaszcza poetami. Można ją zwiedzać do 1 sierpnia.

Jego postaci spięte są wspólnotą kruchości i wzrostu. Konie i psy kładą się do piasku, do cienia, a może z niego powstają, ku słońcu. Dynamikę tego ruchu każdy, kto patrzy, musi odtworzyć w sobie. Osioł Pastwy oddaje człowiekowi własną naturę. Jest tak, jak gdyby został stworzony razem ze sznurem, którym człowiek przeciął mu skórę. Ludzie tego artysty, poddani potędze przemijania, są jednocześnie pierwotni w swej sile, jakby zazdrościli zwierzętom ich wielkości i siły. W tych siostrzanych i braterskich relacjach jest oczywiście miejsce na przemoc, krzywdę. Na poczucie wyższości, oddanie, litość. Lecz przy całym bólu, rzeźbiarz widzi w stworzeniach przede wszystkim to, co potencjalnie najistotniejsze i najpiękniejsze – wspólnotę. Jak z niej korzystamy, to już inna sprawa.

Rzeźbiarz włącza się w rozmowy poetów, rozwija ich motywy, poświęca im prace. Podpatruje ich język, podsuwa im szczegóły mowy własnej: kamienia, drewna, gipsu czy brązu. Zetknięcie z jego dziełami podszeptuje gotowe strofy, które, jak się okazuje, mamy na podorędziu. O czym to świadczy? Po pierwsze o tym, że wszyscy spotykamy się w słowie. Po drugie i nie mniej ważne, że,choć to często skrywamy, jesteśmy wyjątkowo wrażliwi na tę wspólnotę, której jesteśmy tylko małą częścią. Częścią komunii bytów, w której szukamy powodów naszego współistnienia: braci mniejszych i większych. Ta artystyczno-literacka ekspozycja wpisuje się tym samym w realizowaną wraz z misją Muzeum Literatury ideę korespondencji sztuk, tak przecież bliską Adamowi Mickiewiczowi – patronowi Muzeum.

Jan Pastwa na wystawie z jednym z eksponatów (mat. pras.)

O artyście

Antoni Janusz Pastwa, absolwent Wydziału Rzeźby ASP w Warszawie (1970), dziekan tego wydziału przez cztery kadencje (1993-2006), profesor sztuk plastycznych (od 1992). Juror oraz przewodniczący wielu konkursów plastycznych. Członek rad programowych przy instytucjach kultury. W swoim dorobku ma ponad 30 wystaw indywidualnych w kraju i za granicą.

Autor m.in.: pomnika Józefa Brandta w Orońsku, rzeźby Ulissesa w Villany (Węgry), pomnika Henryka Wieniawskiego w Lublinie, kwadrygi Apollina na frontonie Opery Narodowej w Warszawie, reliefów na gmachu Rezydencji Foksal w Warszawie. Jego prace znajdują się w zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie, w Muzeum Olimpijskim w Lozannie i Madrycie, galeriach Poznania, Kielc, w przestrzeniach miejskich Gdańska, Kielc, Lublina, Radomia, a także w kolekcjach prywatnych w kraju i za granicą. Wielokrotnie wyróżniany Nagrodą Ministra Kultury oraz Nagrodą Rektora ASP za działalność pedagogiczną.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *