Przewodnik po losach światowej opery. Okazja do bliższego poznania Piotra Beczały
19 stycznia, 2023
Epopeja o narodzinach i upadku gwiazd w Hollywood. Film  „Babilon” już w kinach
20 stycznia, 2023

Wstrząsająca historia bez sentymentalizmu z muzyką Polaka. Film „Till” już w kinach

„Till” ma szansę uplasować się wysoko w Oscarowych rankingach (fot. mat. pras.)

To film oparty na prawdziwych wydarzeniach, które wstrząsnęły Ameryką. „Till” ma szansę uplasować się wysoko w Oscarowych rankingach. Cieszy się wielkim rozgłosem w Stanach Zjednoczonych, a zachwyty krytyków i publiczności wzbudził szczególnie występ Danielle Deadwyler. Zagrała ona zrozpaczoną matkę i niezłomną w walce o prawa człowieka kobietę. W jednej z głównych ról wystąpiła też słynna Whoopi Goldberg. Autorem muzyki do filmu jest polski kompozytor Abel Korzeniowski, od 2006 roku pracujący w Hollywood. Zdobył on za nią nominację do nagrody Hollywood Music in Media (HMMA), podobnie jak piosenka „Stand Up”, w wykonaniu Jasmine Sullivan. Pierwsi polscy widzowie mogli obejrzeć film już podczas ostatniego American Film Festival we Wrocławiu.

Rok 1955, Missisipi. Emmett Till, czternastoletni czarnoskóry chłopiec spędza wakacje u kuzynów z Południa. Nieświadomy skali napięć na tle rasowym, pozwala sobie na drobny żart w kierunku białej kobiety. Następstwa okazują się tragiczne – Emmett zostaje brutalnie zamordowany. Jego matka, Mamie Till, podejmuje heroiczną walkę o sprawiedliwość i przekuwa druzgocącą żałobę w działanie. Prawdziwa historia, która stała się symbolem oporu Afroamerykanów wobec walki z rasizmem.

Zachwycający występ Danielle Deadwyler przyniósł jej wiele prestiżowych wyróżnień, w tym nagrody Gotham i National Board of Review dla najlepszej aktorki, a także nagrodę 34. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Palm Springs 2023 w kategorii Przełomowa rola żeńska.

Abel Korzeniowski z szansą na Oscara? 

Polski kompozytor, pracujący od siedemnastu lat w Hollywood, to zdobywca Złotych Lwów za muzykę do filmu „Duże zwierzę” (2000), nominowany do Złotych Globów i nagrody Emmy. Do listy jego prestiżowych wyróżnień dołączyła teraz, otrzymała nominację do nagrody HMMA, a być może w zbliżającym się Oscarowym rozdaniu to właśnie jemu przypadnie złota statuetka za muzykę.

Korzeniowski zdradził w jednym z wywiadów, że reżyserka filmu Chinonye Chukwu miała do niego tylko dwie prośby dotyczące muzyki – by unikał sentymentalizmu i pamiętał, że to przede wszystkim opowieść o emocjach i o przemianie. – Twarz Danielle Deadwyler – aktorki, która zagrała Mamie Till-Mobley, potrafi wyrazić każde uczucie. Wystarczyło na nią popatrzeć, by otrzymać wszelkie konieczne wskazówki – powiedział twórca. Inspirowany kreacją Deadwyler, Korzeniowski przekazał w zapierającej dech w piersiach muzyce gniew jej bohaterki, a także rozpacz, poczucie winy, miłość matki i dojrzewanie do całkowicie nowej misji i życiowego powołania.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *