One nie bały się wolności. Dwanaście „Kobiet przełomu” w szczerych rozmowach
13 marca, 2020
„Lubię oglądać się w krzywym zwierciadle”. Irena Santor na scenie i prywatnie
16 marca, 2020

Warszawa w odbudowie… „Najlepsze miasto świata” na gruzach starego porządku

Warszawskie osiedle Muranów w latach 60., z ulicą Ludwika Zamenhofa i pomnikiem Bohaterów Getta (fot. mat. pras.)

Po klęsce powstania warszawskiego stolica zamieniła się w ocean gruzów. Sytuacja wymagała wielkiej wyobraźni, żeby patrząc na sterczące kikuty dawnych kamienic, planować szybkie odrodzenie miasta, a jednak decyzję o jego odbudowie podjęto niemal niezwłocznie. Przed architektami i budowniczymi stanęło trudne zadanie… Choć wizytówką powojennej odbudowy Warszawy stała się zrekonstruowana starówka, to reszta miasta nie miała wrócić do dawnej formy, tylko zamienić się w idealną nowoczesną metropolię. Grzegorz Piątek w swojej książce „Najlepsze miasto świata. Warszawa w odbudowie 1944-1949” pisze o entuzjazmie i optymizmie, o wyobrażaniu sobie „najlepszego miasta świata” na gruzach starego porządku, a także architektach z Biura Odbudowy Stolicy, którzy tworząc miasto swoich marzeń, przykładali rękę do budowy totalitarnego państwa.

– Gdyby z gruzów zniszczonej Warszawy usypać wieżowiec, przytłoczyłby skalą wszystkie dzisiejsze drapacze chmur. To wyobrażenie najlepiej oddaje stan miasta po II wojnie światowej. Ci, którzy w Biurze Odbudowy Stolicy widzą bandę niszczycielskich doktrynerów spod znaku Le Corbusiera i spisek światowej lewicy, będą niepocieszeni – mówi Beata Chomątowska. Jak dodaje, „historia pierwszych lat odbudowy w ujęciu Grzegorza Piątka jawi się jako pospolite ruszenie ponad podziałami”. – Owładnięci odważnym, z ducha pozytywistycznym pragnieniem budowy „najlepszego miasta na świecie”, marzyciele i rzemieślnicy tworzą nową jakość mimo różnic poglądów i na przekór zagładzie, dopóki stalinizm nie sprowadzi ich brutalnie na ziemię – podkreśla pisarka, dziennikarka i działaczka społeczna.

– Niewiele jest miast, które miały szansę lub konieczność wymyślić się zupełnie na nowo, niemal od zera. I to właśnie tę szansę bada Piątek, z niej skrupulatnie rozlicza architektki i architektów Biura Odbudowy Stolicy. Zadaje przy tym wiele ważnych pytań: o nowoczesność, historię i tożsamość – zauważa Filip Springer. Jak dodaje, „ten temat leżał i czekał na swoją wielką, uniwersalną opowieść. Trzeba było do niej znawcy architektury, dociekliwego badacza historii, a przede wszystkim znakomitego opowiadacza”.

Książka „Najlepsze miasto świata. Warszawa w odbudowie 1944-1949” autorstwa Grzegorza Piątka (fot. mat. pras.)

O autorze

Grzegorz Piątek w wieku sześciu lat dostał książeczkę „Pomniki warszawskie”, dzięki której zaczął się interesować historią stolicy i do dzisiaj mu nie przeszło. Z wykształcenia architekt – wierzy, ale nie praktykuje. Pisze, wykłada, opowiada, oprowadza.

Za poprzednią książkę „Sanator. Kariera Stefana Starzyńskiego” otrzymał Nagrodę Literacką m.st. Warszawy, a także nominacje do Nagrody im. Jana Długosza oraz w konkursie Książka Historyczna Roku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *