O prawie do bycia sobą i poszukiwaniu tożsamości. Film „Layla” w kinach
8 maja, 2026
16 tytułów, w tym jeden premierowo. Oto 46. Warszawskie Spotkania Teatralne
29 maja, 2026

Kultowa „superprodukcja” w nowej odsłonie. „Klątwa Doliny Węży” powraca do kin

To filmowa podróż przez dzieło, które przez lata obrosło legendą wśród widzów. Od 15 maja na ekranach kin pojawi się obraz „Klątwa Doliny Węży” w zupełnie nowej, zaskakującej wersji. Kultową superprodukcję Marka Piestraka z lat 80. w gwiazdorskiej obsadzie z Romanem Wilhelmim i Krzysztofem Kolbergerem, będzie można oglądać z autorską narracją rapera Łony. Z czułością i humorem prowadzi on widzów przez jedną z najbardziej osobliwych przygód w historii polskiego kina. Ten balansujący między niezamierzoną groteską a szczerym rozmachem kina przygodowego obraz, zyskuje nowy wymiar dzięki błyskotliwemu komentarzowi, odkrywającemu znacznie więcej niż tylko powód do kinofilskiego żartu. Szykuje się więc seans jednocześnie ironiczny i pełen sympatii. W filmie z 1987 roku, oprócz Wilhelmiego i Kolbergera wystąpili: Henryk Bista, Leon Niemczyk, Ewa Sałacka, Lan Bich czy Zygmunt Bielawski.

Premierowo „Klątwa Doliny Węży” z autorską narracją Łony została pokazana w listopadzie 2025 roku na Festiwalu Korelacje, w ramach którego dzieła polskiej kinematografii prezentowane są w nowatorskiej formule. Fabułom towarzyszy komentarz stworzony przez zaproszonych do projektu mistrzów i mistrzynie słowa. – To rodzaj subiektywnego oprowadzania po filmie, interpretowania go w swobodny, często emocjonalny sposób, dzięki czemu wszyscy widzowie, także osoby z ograniczeniami wzroku czy słuchu, oglądają film oczami narratora – mówi Piotr Krzykwa, dyrektor Festiwalu Korelacje.

– Peerelowska superprodukcja i jej reżyser Marek Piestrak łatwo mogą zostać zamknięci w prześmiewczych komentarzach o niedostatkach aktorstwa, budżetu i epigońskim podejściu do kina nowej przygody. Od lat ta przygodowa opowieść bywa także określana jako „najgorszy polski obraz wszech czasów”. Jednak Łona dostrzegł na ekranie znacznie więcej niż okazję do beki – podkreśla Lech Moliński. Dodając, że jawi on się jako czuły narrator, który wyśmiewa to, co powinno zostać wyśmiane („po dwóch wielkich finałach i epilogu, czas na post-epilog”). Ponadto bawi się, punktując nielogiczności fabuły („bohaterowie na całym świecie mówiący po polsku”), ale jego stonowany głos w wielu momentach wyraża pewien rodzaj hołdu („film istnieje i ma się świetnie. Każda jego lektura przynosi nowe uniesienia i uciechy”). Wszak – nawiązując znów do słów Łony – to „Plan 9 z kosmosu, ale jednak Czas apokalipsy. How cool is that?!”.

O autorze narracji

Łona (Adam Zieliński) to szczeciński raper, który przez 20 lat działał na muzycznym rynku w duecie z Webberem, wydając w tym czasie sześć albumów. Ostatnie zatytułowane: „Cztery i pół” i „Nawiasem mówiąc” uzyskały status Złotych Płyt. W 2023 roku ukazała się „TAXI”, stworzona wspólnie z Andrzejem Koniecznym i Kacprem Krupą, a nagrodzona m.in. trzema Fryderykami (album roku hip-hop, projekt artystyczny roku, teledysk roku) oraz dwiema nagrodami Popkiller (album roku, raper roku). 

W 2017 roku Rada Języka Polskiego uhonorowała Łonę tytułem „Młody Ambasador Polszczyzny”. Dwa lata temu otrzymał Paszport Polityki przyznawany przez czytelników tego tygodnika. Łona jest także prawnikiem praktykującym w jednej ze szczecińskich kancelarii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *