Opowieść o złożonej naturze świata i duszy. Reportaż „Czerwony śnieg na Etnie”
11 kwietnia, 2021
Ich głos jest nareszcie słyszalny. „Taterniczki” to opowieść nie tylko o wspinaniu
13 kwietnia, 2021

Jeden z najpilniej strzeżonych sekretów wszech czasów. Poznaj „Tajemnicę Coca-Coli”

By odkryć przepis Coca-Coli potrzeba czegoś znacznie więcej niż szczęścia (fot. flickr.com)

Śmiech, wielkie emocje i jeszcze większe wyzwania… Czy odważysz się zajrzeć do czyjegoś pamiętnika? Tajemnica Coca-Coli to jeden z najpilniej strzeżonych sekretów na świecie. By odkryć jej przepis, potrzeba czegoś znacznie więcej niż szczęścia. Autorem książki „Tajemnica Coca-Coli” jest Michał Matlengiewicz.

Trzymasz w ręku pamiętnik Raya, chłopaka, który w wyniku niefortunnego zakładu wchodzi w posiadanie niezwykle cennej wiedzy o tym kultowym napoju. To pełna napięcia, a zarazem zabawna opowieść o wchodzącym w dorosłość małomiasteczkowym osiemnastolatku, który z zahukanego fajtłapy staje się człowiekiem sukcesu.

Pomaga mu w tym pewna piękna dziewczyna i uczucie, jakie się między nimi rodzi…

Fragment książki

„Przyglądałem się puszce coli, szefowa także. Na sali zapanowała grobowa cisza. Nie było słychać nawet muchy, może dlatego, że pomieszczenie było klimatyzowane i nie otwierano okien. Wszyscy wstrzymali oddechy i wlepili we mnie wzrok.

– A gdybyś tak napisał o tajemnicy smaku napoju, który trzymasz w ręku? O jego tajemnym składniku? Dostałbyś etat, stanowisko mojego zastępcy i może nawet udziały w gazecie… – rzuciła szefowa z szyderczym uśmiechem.

– JASNE! – krzyknąłem z zadowoleniem. – Może być na przyszły tydzień? Cała sala ryknęła śmiechem. Nikt nie brał mnie na poważnie. Pewnie myśleli, że nie dam rady. Ale ja dam radę, bo przecież co to za problem napisać o tajemnicy ogólnodostępnego napoju… Na pewno dawali na niego przepis w jakiejś telewizji śniadaniowej, a skład jest na etykiecie albo w necie… Na pewno…”

1 Komentarz

  1. Avatar DomaK pisze:

    Mnie ta książka mocno rozbawiła. Myślę, że sporo osób odniesie podobne wrażenie, bo lekko się ją czyta i nie ma nadmiernie rozbudowanych opisów 🙂 Bohaterowie, a zwłaszcza główny, są mistrzami autoironii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *