Nieznana historia, pierwsi bohaterowie. „Polscy himalaiści” wydobyci z zapomnienia
4 lutego, 2019
Każdy eksponat należał do człowieka. Tajemnice ludzkiego ciała na „Body Worlds”
6 lutego, 2019

„Dobrze się czuję w roli dziewczyny z giwerą”. Dygant o „Kobietach mafii 2”

W filmie „Kobiety mafii 2” Agnieszka Dygant kieruje gangiem Niani (fot. Aleksandra Mecwaldowska)

Bezwzględna, zła i niebezpieczna. Taka jest szefowa gangu Niania, bohaterka grana przez Agnieszkę w najnowszym filmie Patryka Vegi „Kobiety mafii 2”, który wchodzi do kin już 22 lutego. Aktorka podkreśla, że dobrze się czuje w stylistyce kryminalnej, przypominając że przez laty grała już w serialu „Fala zbrodni”. Portalowi Kultura wokół Nas opowiedziała o niespodziankach, które czekają widzów w drugiej części „Kobiet mafii 2”, a także czy nie obawia się zaszufladkowania jako „aktorka Vegi”.

„Kobiety mafii” wychodzą w świat i stają się produkcją międzynarodową. Jak się pracowało na planie?

Gram od czterech produkcji w filmach Patryka Vegi i styl pracy cały czas pozostaje ten sam, to nienaruszalne. Już w pierwszej części „Kobiet mafii” wyjeżdżaliśmy za granicę, miałam zdjęcia np. w Szwecji i Danii. Tym razem dołączyła do nas Angie Cepeda, która przyjechała aż z Los Angeles i jest miłą niespodzianką dla widzów.

Jest również mój partner z niejednego filmu, czyli Piotr Adamczyk. Tutaj nie jesteśmy parą, ale mieliśmy jedną wspólną scenę, ponieważ gra mojego współpracownika. Poza tym jest jeszcze młoda, ale bardzo utalentowana Ola Grabowska. To takie trzy zupełnie nowe postaci. Mamy też piękne epizody drugoplanowe, grane przez Sobotę i Michała Karmowskiego, którzy są moją gwardią przyboczną.

Angie Cepeda i Piotr Adamczyk na planie „Kobiet mafii 2” (fot. Aleksandra Mecwaldowska)

Gangsterskie porachunki zostają, ale grana przez Panią Niania przechodzi prawdziwą metamorfozę.

Ona się bardzo rozwinęła. W pierwszej części nie za bardzo było wiadomo, co to za dziewczyna. Pod koniec filmu okazało się, że to jednak „gangus”. W drugiej części zarządza mafią w Warszawie, ale próbuje zmienić swoje życie. Wyjeżdża do Kolumbii, gdzie chce zrobić kokainowy deal życia, aby następnie wrócić do Polski i szybko się wzbogacić. Wszystko po to, aby uciec od złego życia gdzieś na koniec świata, w jakieś bezpieczne i piękne miejsce ze swoim adoptowanym synem. To jest dla niej najważniejsze, dlatego zaryzykuje wszystko, żeby ten plan zrealizować.

Z jednej strony jest bezwzględną, złą i niebezpieczną kobietą, która jak ma cel to działa bezpardonowo. Z drugiej strony ma wielką potrzebę kochania i bycia kochaną. Prawdopodobnie w przeszłości straciła dziecko, dlatego to taki jej słaby punkt, który jednocześnie sprawia, że nadal jest człowiekiem.