Matejko, Chełmoński, Malczewski. Wystawa „Polska. Siła obrazu” w Narodowym przedłużona!
5 lutego, 2021
Kulisy tego jak bawią się nami kasyna. Szokujący reportaż „Hazardziści. Gra o życie”
10 lutego, 2021

Co Rosjanie myślą o swoim prezydencie? „Szalona miłość. Chcę takiego jak Putin”

Dlaczego Rosja kocha Putina? Co Rosjanie myślą o swoim prezydencie? Kiedy narodził się nowy rosyjski nacjonalizm? Jak Rosja wstaje z kolan? I wreszcie: kim naprawdę jest Władimir Putin? Na te i inne pytania odpowiedzi udziela nowa książka Barbary Włodarczyk, reporterki cyklu „Szerokie tory” i autorki bestsellera „Nie ma jednej Rosji”. Z jej fascynujących, lekkich i uwodzicielskich w formie reportaży zatytułowanych „Szalona miłość. Chcę takiego jak Putin” wyłania się złożony obraz rosyjskiego społeczeństwa i rosyjskiej duszy. – W Moskwie od lat krąży taki dowcip: Francuz ma żonę i kochankę. Kocha kochankę. Żyd ma żonę i kochankę. Kocha mamę. Rosjanin ma żonę i kochankę. Kocha… Putina. Żeby zobaczyć, jak to jest naprawdę z tą miłością, przejechałam tysiące kilometrów. Od Moskwy po daleką Syberię – mówi Barbara Włodarczyk.

Barbara Włodarczyk, doświadczona reporterka, wieloletnia korespondentka polskiej telewizji w Moskwie, nie boi się wyruszyć ani na daleką syberyjską prowincję, ani na salony oligarchów. Wie, z kim rozmawiać, kogo słuchać i jak zajrzeć za kulisy wydarzeń, aby oddać to, co myślą, czują i jak żyją Rosjanie oraz ich niepodzielny władca Władimir Putin.

Na swoich rozmówców i przewodników po dzisiejszej Rosji autorka wybiera zwykłych ludzi. Jest wśród nich sprzedawca figurek, kołchozowy kierowca czy szefowa fundacji. Pod pewnymi względami są przeciętni, a równocześnie charakterystyczni – reprezentują postawy i cechy mocno obecne w rosyjskim społeczeństwie. Barbara Włodarczyk dzieli się też osobistymi doświadczeniami, w tym relacją z bezpośredniego spotkania z Putinem.

Fragmenty książki

Rosyjskiego lidera trudno zresztą posądzić o pruderyjność. Kiedy na pięćdziesiąte ósme urodziny moskiewskie studentki dziennikarstwa podarowały mu kalendarz ze swoimi roznegliżowanymi zdjęciami, publicznie pochwalił je za odwagę. Ich prezent rzeczywiście był śmiały. Oprócz fotek w skąpej bieliźnie dziewczyny zamieściły też gorące wyznania pod adresem jubilata. Miss marca Lena Gronostajowa napisała na przykład: „Ugasiłeś pożar, ale ja wciąż płonę”. Władimir Władimirowicz nie potępił też bardzo dwuznacznego klipu wyborczego pod hasłem „Pierwszy raz tylko z Putinem”. Tak w 2012 roku zachęcano dziewczyny do głosowania na prezydenta. Filmik pokazuje niewinną pannicę, która radzi się lekarza, jak powinien wyglądać jej pierwszy raz. Ginekolog sugeruje, że najważniejsza jest miłość i bezpieczeństwo. W gabinecie wisi kalendarz z portretem Putina. Lekarz podnosi na niego wzrok i mówi: „Z nim będzie bezpiecznie!”. W Rosji wizerunek Putina jako macho zawsze się dobrze sprzedawał. Kiedy wyciekło nagranie, na którym Władimir Władimirowicz gratuluje męskości byłemu izraelskiemu prezydentowi, oskarżonemu o gwałt, na Zachodzie zawrzało. „Zgwałcił dziesięć kobiet – powiedział Putin. – Wszyscy mu zazdrościmy!”. „To skandal!”, „Seksizm!”, „Poniżanie kobiet!” – oburzali się zachodni dziennikarze. Tymczasem w Rosji dominował zgoła inny komentarz. „Putin, dzięki Bogu, nie jest mięczakiem!” – pisały rosyjskie internautki.

– Władimir Putin dobrze powiedział! – mówi osiemnastoletni student politologii w Moskwie i cytuje: – Kto nie tęskni za Związkiem Radzieckim, nie ma serca. A kto chce jego powrotu, nie ma rozumu.

W Rosji często słyszę: „Barbaro, jaką masz tezę?”. Nie mam żadnej, chcę zrozumieć, co się dzieje. Tylko tyle i aż tyle. Kiedy Walentyna dowiaduje się, że widziałam Putina z bliska, zmienia się w okamgnieniu. – Wchodźcie! – mówi serdecznym tonem. – Ugotowałam barszcz i ziemniaki purée. Z czosnkiem. A jakże! Dopóki nie zjecie, nic do kamery nie powiem!

(fot. pixabay.com)

O autorce

Barbara Włodarczyk to doświadczona dziennikarka, dokumentalistka i publicystka. Zrealizowała sto kilkadziesiąt reportaży i filmów poświęconych życiu mieszkańców byłego ZSRR.

Laureatka Wiktora w kategorii „Twórca najlepszego programu telewizyjnego”, a także The International Chicago Televisions Awards i nagrody Grand Press. W 2013 roku zadebiutowała świetnie przyjętym przez czytelników zbiorem reportaży „Nie ma jednej Rosji”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *