Jak poczuć się pewnie, gdy tracisz grunt pod nogami? Praktyczny poradnik „Na luzie”
13 stycznia, 2021
Biedni to ludzie głupi albo niemoralni? Reportaż „Zatyrani” o najgorzej płatnych pracach
18 stycznia, 2021

„8000 zimą”. O wspinaniu się na najwyższe szczyty w najzimniejszej porze roku

Zimowe wspinanie w Himalajach to prawdziwa sztuka cierpienia (fot. wikipedia.org)

Ta informacja zelektryzowała cały świat. 16 stycznia 2021 roku grupa Szerpów z Nepalu dotarła na szczyt K2, drugiego najwyższego i najtrudniejszego szczytu na Ziemi. Tym samym nie ma już ośmiotysięczników niezdobytych zimą. Nepalczycy przeszli w ten sposób do historii, dokonując tego, co nie udało się nikomu wcześniej. Z kolei 20 stycznia swoją premierę ma najnowsza książki Bernadette McDonald „8000 zimą. Wspinanie się na najwyższe szczyty w najzimniejszej porze roku”. Jest opowieścią o narodzinach legendarnych Lodowych Wojowników, o „sztuce cierpienia” – jak powiedział Wojtek Kurtyka, która pchnęła polskich wspinaczy w najwyższe góry na ziemi i rozpętała światowy wyścig o pierwsze zimowe wejścia, która na arenie międzynarodowej toczy się do dziś, której zwieńczeniem prawdopodobnie okaże się wyczyn Nepalczyków. Cały czas są jednak tacy, których życiową pasją, a nawet obsesją, jest zdobywanie ośmiotysięczników w tej najzimniejszej porze roku.

Wielokrotnie nagradzana Bernadette McDonald to autorka znakomitych książek wysokogórskich non fiction, m.in. „Kurtyka. Sztuka wolności”, „Alpejscy wojownicy” czy „Ucieczka na szczyt”. Tym razem znów kieruje wzrok na najwyższe szczyty Ziemi. Opisuje najtrudniejsze zimowe wyprawy na ośmiotysięczniki. Relacjonuje nie tylko pierwsze wejścia, w ogromnej większości będące dziełem polskich ekip, ale także wyprawy nieudane, tragiczne lub po prostu takie, które musiały się wycofać.

„8000 zimą”to kompendium wiedzy o ponad 40-letniej historii zimowej eksploracji najwyższych gór świata, opowiedziane przez pryzmat osobistych rozmów autorki ze wspinaczami i ich rodzinami. McDonald jako pierwsza opowiada historię o tym, jak polscy lodowi wojownicy stworzyli zimę, doskonaląc to, co nazywali „sztuką cierpienia”, o tym jak weszli na szczyt Mount Everestu zimą 1980 roku – pierwszy, ale bynajmniej nie ostatni ośmiotysięcznik, zdobyty w ten sposób. Wspomina wybitnych polskich wspinaczy – wizjonera i twórcę himalaizmu zimowego Andrzeja Zawadę, Jerzego Kukuczkę czy Macieja Berbekę. Z pasją i kronikarską rzetelnością ujawnia, co zainspirowało Polaków do podjęcia tej brutalnej gry, opowiada jak rosnąca liczba wspinaczy z całego świata inspirowała się wzajemnie do wejścia na tę arenę i jak nasilała się konkurencja o każdy kolejny szczyt.

Nepalscy zdobywcy szczytu K2 zimą (fot. mat. pras.)

Opinie o książce

– 8000 zimą to profesjonalnie napisana zimowa górska „encyklopedia”. Autorka opisuje szczegółowo 40-letnią już zimową eksplorację gór najwyższych, w której polscy alpiniści odegrali główną rolę. Zimowe sukcesy naszych wspinaczy w dużej części wypełniły złotą dekadę polskiego alpinizmu. To książka o ludziach, ich determinacji, głodzie sukcesu, ale też o sztuce cierpienia w ekstremalnych warunkach – podkreśla Krzysztof Wielicki.

– Dostajemy do rąk monografię o zimowym wspinaniu na najwyższe góry Ziemi. Napisała ją Bernadette McDonald i trudno o bardziej kompetentnego autora. Zna, znała większość bohaterów swej książki. Rozmawiała z nimi, z ich rodzinami. Do wielu opisanych wydarzeń ma osobisty, emocjonalny stosunek. Stara się jednak stanąć z boku i zachować obiektywizm. Choć nam Polakom wydaje się, że o tych wyprawach, szczególnie naszych, wiemy wszystko, warto jednak sięgnąć po tę książkę, choćby po to, by zobaczyć jak widzą nas inni i uzmysłowić sobie, że himalajska zima jest bardzo ważna dla wspinaczy na całym świecie – dodaje Janusz Majer.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.