

Brazylijskie kino protestu, historie o zbuntowanej młodzieży z Korei Południowej, wizualne eksperymenty, ale też kino gatunków. To elementy skrajnie różnie, ale składające się na kolorową mozaikę Nowych Horyzontów. „Kino, które zmienia” – to hasło przyświeca tegorocznej edycji. W ramach festiwalu będzie można zobaczyć również m.in „Zmartwychwstanie” Bi Gana i „Sirât” Olivera Laxe – wyróżnione na festiwalu na Lazurowym Wybrzeżu odpowiednio: Specjalną Nagrodą Jury i Nagrodą Jury, a także laureata Złotego Niedźwiedzia na Berlinale – „Sny o miłości” Daga Johana Haugeruda, czy prezentowane w Cannes „Miłość, która zostaje” Hlynura Pálmasona i „Nową falę” Richarda Linklatera.
Nowe Horyzonty już w swojej nazwie sygnalizują spojrzenie w przyszłość; poszukiwanie tego, co awangardowe i wyznaczające trendy. Z okazji 25-lecia festiwalu nastąpi spojrzenie wstecz – na historię samego wydarzenia. Stąd powrót do źródeł i przypomnienie na kinowych ekranach tytułów, które jeszcze w Sanoku czy Cieszynie (na pierwszych edycjach) wywołały największe poruszenie, były najmocniej dyskutowane, a często spotykały się z niezrozumieniem czy wręcz odrzuceniem. W programie sekcji „Filmy, które zostały?” znalazły się m.in. „Julien Donkey-Boy” Harmony’ego Korine’a, „Goodbye, Dragon Inn” Tsai Ming-lianga czy „Decasia” Billa Morrisona. Uzupełnieniem sekcji będzie wystawa archiwalnych zdjęć i nagrań „Wspomnienia, które zostały”, zlokalizowana w przestrzeni Kina Nowe Horyzonty.