

Tegoroczny Festiwal zainauguruje pokaz spektaklu reżysera i dramaturga Tiago Rodriguesa – „No Yogurt For The Dead”. To spektakl inspirowany historią jego ojca, portugalskiego dziennikarza Rogéria Rodriguesa. Teatralna opowieść o pamięci, żałobie i relacji między żywymi a umarłymi. Rodrigues łączy muzykę, poezję i narrację, tworząc poruszający teatr, który szuka światła nawet w najbardziej bolesnych historiach. Niewątpliwie jednym z najważniejszych wydarzeń WST będzie pokaz spektaklu „Bérénice” w reżyserii Romea Castellucciego z gwiazdą światowego kina Isabelle Huppert w roli głównej. Hipnotyczne spotkanie klasyki z radykalnie współczesnym językiem teatru, inspirowane tragedią Jeana Racine’a. To opowieść o pożądaniu, stracie i samotności, w której najważniejsze wydarza się w ciszy. Wśród spektakli zagranicznych festiwalowa publiczność będzie miała także szansę obejrzeć spektakl Mariny Otero „Ayoub”. Autobiograficzny performans, w którym reżyserka wychodzi od historii spotkania z młodym Marokańczykiem. To opowieść o relacji, granicach sztuki i rzeczywistości oraz o tym, jak życie potrafi zmienić artystyczny plan.
Z kolei w polskiej części programu znalazła się „Sprawa Davida Frankfurtera” w reżyserii Marcina Wierzchowskiego. Ta niedawna produkcja Teatru Wybrzeże w Gdańsku przywołuje historię największej katastrofy w historii żeglugi morskiej, by opowiedzieć o tych, którzy ocaleli, o ich potomkach, pamięci i dziedziczeniu traumy. Temat wnikania przeszłości we współczesność wybrzmiewa także w „Tkoczach” Mai Kleczewskiej z Teatru Śląskiego im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach. Nagrodzony Grand Prix 18. Festiwalu Boska Komedia spektakl to wściekła, zmysłowa opowieść o nierównościach, wyzysku i sile zbiorowego buntu.
Tegoroczne spektakle będziemy mogli oglądać nie tylko w Dramatycznym, ale także na scenie Teatru Studio. W programie znalazła się „Piramida zwierząt” w reżyserii Michała Borczucha z Narodowego Starego Teatru w Krakowie. To spektakl nawiązujący do słynnej, skandalizującej pracy artystycznej Katarzyny Kozyry, który wychodząc od sztuki krytycznej lat 90., stawia pytanie o granice i sens współczesnej wolności. W Studio zaprezentowany zostanie też spektakl Katarzyny Minkowskiej – „Wszyscy jesteśmy Belén”. Produkcja z Teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie, na podstawie reportażu Any Eleny Correi, to wstrząsająca opowieść o kobiecie, której ciało stało się dowodem w sprawie, i o systemie, który zapomniał, czym jest empatia. Publiczność WST zobaczy także „Pokój” z Teatru w Krakowie im. Juliusza Słowackiego, sztukę napisaną specjalnie przez Szczepana Twardocha, który podjął się również – wraz z Robertem Talarczykiem – współreżyserii spektaklu. Choć to futurystyczna wizja, to jak podkreślają twórcy, opowiada o współczesnej Polsce i Polakach: ich ambicjach, lękach, pragnieniach i niespełnieniach.
Z kolei na Małej Scenie Dramatycznego zostanie pokazany „Immanuel Kant” w reżyserii Agnieszki Olsten z Teatru Dramatycznego im. Jerzego Szaniawskiego w Wałbrzychu i „Służące do wszystkiego” na podstawie bestsellerowej książki Joanny Kuciel-Frydryszak, w reżyserii Agaty Puszcz z Teatru Polskiego w Bielsku-Białej. Wielbiciele teatru Jędrzeja Piaskowskiego i Huberta Sulimy zapewne docenią jego najnowszą produkcję – „Strach zżera duszę”, zrealizowaną w Teatrze Śląskim im. St. Wyspiańskiego w Katowicach.
Tradycyjnie już w ramach WST będzie można zobaczyć spektakle studenckie, które otrzymały nagrody na ostatnim Forum Młodej Reżyserii w Krakowie. Tym razem w powracającej do Dramatycznego przestrzeni Sali im. Haliny Mikołajskiej będą to spektakle: „Żeromski: backstage” z Teatru Żeromskiego w Kielcach w reżyserii Weroniki Zajkowskiej oraz „Balladyna 68 – w nieco skróconej wersji” w reżyserii Lady Borovskiej (produkcja Akademii Teatralnej im. A. Zelwerowicza – Filii w Białymstoku). Nowością podczas tegorocznej edycji będą produkcje performatywne, poszerzające program festiwalu o działania z pogranicza teatru. Tegoroczny program uzupełni „Pas Moi” oraz „Life is not useful (or it is what it is)”.
