Gangsterska komedia w rytmie przeboju „Africa”. „The World Is Yours” na ekranach kin
26 października, 2018
„Podobieństwo głosów i karmy życia”. Dorota Osińska jako Eva Cassidy w Rampie
28 października, 2018

„Sztuka, która przenosi emocje swojego czasu”. Wystawa na 100-lecie niepodległości

Wystawa „Krzycząc: Polska! Niepodległa 1918” w Muzeum Narodowym w Warszawie (fot. Patryk Gruźlewski; Aleksandra Długołęcka/MNW)

Jak wyglądała droga do niepodległości oczami artystów, takich jak Jacek Malczewski, Witold Wojtkiewicz czy Stanisław Witkiewicz? Odpowiedzi poszukuje ekspozycja „Krzycząc: Polska! Niepodległa 1918” w Muzeum Narodowym w Warszawie. Zestawia ona powstałe na początku XX wieku prace przybliżające bolesny proces odzyskiwania niepodległości z przemianami polskiej sztuki u progu odrodzonego państwa. Dziełom ze zbiorów Muzeum towarzyszą prace współczesnych twórców: Piotra Uklańskiego oraz Przemysława Trusta Truścińskiego, podejmujące dialog z tematyką wojny, niepodległości i sztuki narodowej. Wystawa wieńczy obchody stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości w MNW.

Dziesięć części ekspozycji ułożono w porządku chronologicznym i tematycznym. Wystawę rozpoczynają lata 1905–1907 i okres Wielkiej Wojny, zamykają zaś wydarzenia związane z walkami o granice odrodzonej Rzeczypospolitej, wyłonieniem Sejmu Ustawodawczego i wyborem prezydenta Gabriela Narutowicza. – Pokazujemy poprzez sztukę bardzo skrajne odczucia i ich wizualizacje na przestrzeni kilkunastu lat, aż po ustanowienie podstawowych instytucji państwa, czyli Sejmu, wybór prezydenta i na koniec kult marszałka Piłsudskiego, naczelnika państwa, który dominuje politycznie w całym tym państwowym porządku – mówi Piotr Rypson, dyrektor i kurator wystawy.

Przygotowania do powstania ekspozycji ujawniły wiele ważnych prac, a niepokazywanych od niemal stu lat. Są to m.in. rzeźby przestawiające Józefa Piłsudskiego, dzieła dokumentujące losy ludności cywilnej podczas Wielkiej Wojny, wśród nich obraz „Uchodźcy” Jana Rembowskiego z 1915 roku, wypożyczone z Żydowskiego Instytutu Historycznego cykle Abla Panna i Wilhelma Wachtla, a także zapomniane malarskie wizje Stanisława Fabijańskiego, prezentujące wojenny dramat czy fotografie Jana Neumana.

Część ekspozycji poświęcona jest kultowi marszałka Piłsudskiego, naczelnika państwa (fot. Bartosz Bajerski/MNW)

Artyści znani i nieznani

Na ekspozycji można również zobaczyć jeden z nielicznych polskich obrazów w stylistyce futurystycznej – „Szarżę” Jerzego Hulewicza. Prezentowane fragmenty „Wesela” w reżyserii Andrzeja Wajdy, rejestracja spektaklu „Wielopole, Wielopole” Tadeusza Kantora oraz nowe realizacje Piotra Uklańskiego i Przemysława Trusta Truścińskiego stanowią artystyczne interwencje w zespoły dzieł dawniejszych. Wątki niepodległościowe zestawiono z nowymi, dynamicznie rozwijającymi się tendencjami artystycznymi.

Koniec I wojny światowej zwiastował wzrost zainteresowania sztuką narodową, łączącą nowoczesność z elementami tożsamościowymi, lokalnymi. Obok dzieł artystów związanych z ugrupowaniami awangardowymi, na wystawie będzie można zobaczyć prace artystów ukraińskich związanych ze środowiskiem lwowskim oraz twórców awangardy żydowskiej, aktywnych w Łodzi, Warszawie i innych miastach Polski. – Na wystawie pokazujemy dzieła wybitnych, słynnych i artystów zupełnie nieznanych. Są tutaj prace Malczewskiego, Wojtkiewicza, a nad całością unosi się duch Stanisława Wyspiańskiego. Ponadto prace Tytusa Czyżewskiego, Witkacego czy Leona Chwistka. Nie było moim zamierzeniem, żeby pokazywać tylko sztukę wysoką, ale sztukę, która przenosi emocje swojego czasu – tłumaczy dyrektor Rypson.

(fot. Bartosz Bajerski/MNW)

Nawiązanie do wystawy sprzed 30 lat

Wystawa „Krzycząc: Polska! Niepodległa 1918” rozpoczyna się w miejscu, w którym przed czterdziestu laty kończyła się w Muzeum Narodowym w Warszawie ekspozycja „Droga do Niepodległości. Wystawa malarstwa, rysunku i grafiki XIX i pocz. XX w. zorganizowana dla uczczenia 60. rocznicy odzyskania niepodległości”. Jej kuratorami byli Agnieszka Morawińska i Andrzej Rottermund, których zabieg zmniejszył niebezpieczeństwa związane z politycznie ryzykowną tematyką, budzącą zainteresowanie cenzury. Porozbiorowe rozterki zostały wówczas ledwie zasygnalizowane poprzez dzieła polskich mistrzów: Stanisława Wyspiańskiego, Jacka Malczewskiego, Witolda Wojtkiewicza, Andrzeja Wajdy.

To różnica podstawowa w stosunku do obecnej wystawy – najważniejsza część „Krzycząc: Polska!…” dotyczy okresu Wielkiej Wojny, lat odzyskania niepodległości i walk o kształtowanie granic Rzeczypospolitej oraz narodzin nowej estetyki. Tamten pokaz wieńczył obraz Jacka Malczewskiego Polonia, symbol walki i nadziei. Obecną ekspozycję zamykają natomiast trzy nieproporcjonalnie reprezentowane w sztuce tematy: powołanie Sejmu Ustawodawczego, polityczne zabójstwo pierwszego prezydenta RP oraz wszechobecny kult Marszałka Józefa Piłsudskiego, z oczywistych powodów na poprzedniej wystawie pominięty.

(fot. Bartosz Bajerski/MNW)

Dzieła własne i wypożyczone

Tytuł wystawy „Krzycząc: Polska!…”, jak wyjaśnia Piotr Rypson, nie jest przypadkowy. – To cytat z „Kordiana” Juliusza Słowackiego, który w antymesjanistycznym poemacie stawia pytanie: „Szli krzycząc: Polska, ale zapomnieli dodać, jaka”. To pytanie gdzieś w podtekście tej wystawy tkwi, trwała walka o Polskę, rozmaite wysiłki i niekończący się spór o jej postać – podkreśla dyrektor MNW.

Prezentowane prace to obrazy, rzeźby, grafiki i rysunki, które niemal w całości pochodzą ze zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie. Ekspozycję uzupełniają dzieła wypożyczone z Muzeów Narodowych w Kielcach, Krakowie, Poznaniu i Wrocławiu, Muzeum Wojska Polskiego, krakowskiego Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych, Żydowskiego Instytutu Historycznego oraz Biblioteki Jagiellońskiej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *