Dokument o prekursorce kina. „Bądź sobą, czyli nieopowiedziana historia Alice Guy-Blaché”
14 sierpnia, 2020
Konflikt który zmienił bieg historii. 100 lat od „Wojny polsko-bolszewickiej”
15 sierpnia, 2020

Opowieść o narodzinach faszyzmu. Teatr Studio wraca spektaklem „Powrót Tamary”

Cezary Tomaszewski wraca do jednego z najbardziej legendarnych przedstawień w historii Teatru Studio (fot. JAZZy Shots)

To nawiązanie do jednego z najgłośniejszych i najbardziej legendarnych przedstawień w historii Teatru Studio. Oryginalną wersję „Tamary” uznano w 1990 roku za znak nowych, potransformacyjnych czasów i porównywano do musicalu „Metro”. Tym razem historię wizyty Tamary Łempickiej w marionetkowym faszystowskim państwie opowiada Cezary Tomaszewski, autor wielkiego hitu polskiego teatru – spektaklu „Cezary idzie na wojnę”. Reżyser wraca do oryginału i odnajduje jego mroczną tajemnicę, ukrytą pod powierzchnią atrakcyjnej fabuły. W roli głównej gościnnie występuje Jan Peszek, a w tytułową Tamarę wciela się Sonia Roszczuk.

Rok 1919. Gabriele D’Annunzio wraz z weteranami I wojny światowej zajmuje Rijekę i na niewiele ponad rok powołuje niezależną Regencję Carnaro. Ten gest jest odpowiedzią na niezrealizowane aspiracje Włochów tego regionu, którzy wpuszczają poetę-żołnierza do miasta i nazywają go swoim Il Comandante. Wolne miasto Fiume staje się państwem, którego konstytucja zakłada organizację życia społecznego przez muzykę. Dni rozpoczynają się odczytami poezji z balkonu, mieszkańcy sami siebie nazywają piratami, a co za tym idzie, w modę wchodzą czarne koszule z trupimi czaszkami.

Rok 1927. Polska malarka Tamara Łempicka odwiedza D’Annunzia w jego posiadłości – Vittoriale degli Italiani – podarowanej mu przez Benita Mussoliniego. Prowadzący namiętną korespondencję z Tamarą poeta liczy na bliższe spotkanie. Jak dokumentuje jednak jedna z wielu kochanek Il Comandante – Aelis Mazoyer, Łempicka nie ulega zalotom artysty.

(fot. JAZZy Shots)

Dwie inscenizacje w Studio

Rok 1990. W warszawskim Teatrze Studio Waldemar Dąbrowski produkuje, a Maciej Wojtyszko reżyseruje pierwszy prawdziwie „kapitalistyczny” spektakl w Polsce. „Tamara” na podstawie dramatu Johna Krizanca staje się wydarzeniem dla aspirujących do miana elity mieszkańców Warszawy. Spektakl przyciąga swoją nieoczywistą formą – grany jest w całym teatrze, a widzowie mogą śledzić wybraną postać i jej losy. W ramach spektaklu przewidziana jest kolacja organizowana przez hotel Holiday Inn. Odbija się to na cenach biletów – gdyby spektakl odbywał się dziś, trzeba by było zapłacić za niego około 400 zł. W przedstawieniu kwestie dotyczące sentymentu, jakim bohaterowie obdarzają czasy Regencji Carnaro, a także wątki dotyczące rodzącego się włoskiego faszyzmu, ustępują wątkom obyczajowym i sensacyjnym.

Rok 2020. Sto lat po zajęciu Rijeki i trzydzieści po premierze „Tamary” w Teatrze Studio powstaje spektakl w reżyserii Cezarego Tomaszewskiego odwołujący się do fenomenu przedstawienia z 1990 roku i wydobywający z niego zaniechane wątki. Młody faszyzm lat 20. sąsiaduje tu bezpośrednio z młodym kapitalizmem lat 90.

(fot. JAZZy Shots)

Twórcy i obsada

Reżyserii podjął się Cezary Tomaszewski, za tekst dramatu odpowiada Michał Buszewicz. Scenografia i kostiumy to dzieło BRACI – Agi Klepackiej i Maćka Chorążego, światło: Jędrzej Jęcikowski, a wizaż: Kacper Rączkowski.

W obsadzie znaleźli się: Jan Peszek, Dominika Biernat, Monika Obara, Marcin Pempuś, Bartosz Porczyk, Sonia Roszczuk, Mateusz Smoliński, Monika Świtaj-Milczarek, Filip Perkowski.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *