Na napad na bank nigdy nie jest za późno. Komedia „Na bank się uda” już w kinach
15 sierpnia, 2019
Klimatyczne kino grozy na taśmie 16 mm. „Antologia duchów miasta” już w kinach
16 sierpnia, 2019

Niekonwencjonalna artystka na życiowym rozdrożu. „Gdzie jesteś, Bernadette?” w kinach

Cate Blanchett zagrała tytułową rolę w opartym na książce Marii Semple filmie „Gdzie jesteś, Bernadette?” (fot. mat. pras.)

Pełna humoru satyra na współczesną rodzinę i amerykańskie kręgi artystyczno-biznesowe, bawi i wzrusza od pierwszej do ostatniej minuty. Taki jest film „Gdzie jesteś, Bernadette?”, który wyreżyserował Richard Linklater, niezawodny specjalista od zaglądania do ludzkiej duszy, z laureatką dwóch Oscarów Cate Blanchett w roli tytułowej. To jeszcze jedna kreacja na miarę wielkiego talentu tej aktorki, która niemal nie schodzi z ekranu, przykuwając uwagę widzów swą magnetyczną osobowością. Zanim powstała jednak ta produkcja, najpierw była powieść autorstwa Marii Semple o tym samym tytule, która spędziła rok na liście bestsellerów „New York Timesa” i została bardzo ciepło przyjęta przez krytykę.

Bernadette Fox ma kochającego, choć zapracowanego męża oraz wspaniałą córkę, piętnastoletnią Bee, dla której jest najlepszą przyjaciółką. Uważana w kręgach designu za genialną rewolucjonistkę w dziedzinie architektury, Bernadette jest kobietą ekscentryczną, nieunikającą konfliktów z otoczeniem. Pewnego deszczowego dnia znika w dziwnych okolicznościach. Bee, która postanawia za wszelką cenę ją odnaleźć, stopniowo odkrywa zaskakujące fakty z życia Bernadette…

Do ważnej roli córki głównej bohaterki, Bee, reżyser wybrał debiutantkę w długim metrażu, Emmę Nelson, która rozgłos zawdzięczała występom w musicalach, m.in. „Trevor! The Musical”. Po długim castingu Nelson pokonała 500 innych kandydatek. Jest mnóstwo uzdolnionych młodych aktorek w jej wieku, lecz to Emma podbiła nas swą inteligencją i naturalnościąkomentował Linklater.

(fot. mat. pras.)

Najpierw powieść, potem film

Autorka Maria Semple zdobyła serca czytelników ironicznym poczuciem humoru, psychologiczną przenikliwością oraz umiejętnością budzenia wzruszeń bez popadania w sentymentalizm. Następnie reżyser Richard Linklater, znany z filmów: „Przed zachodem słońca” czy „Boyhood” podjął się adaptacji filmowej popularnej książki. Słynie on z przywiązywania wielkiej wagi do dialogów i do pracy z aktorami

– Ważne było, że miałem dużą swobodę. Scenariusz bazuje na bestsellerze, lecz film finansowany był przez niezależnego producenta, Annapurna Pictures. No i udało się pozyskać tak znane, a przy tym świetne aktorki, jak Cate Blanchett i Kristen Wiig – mówi. Pytany o najważniejszy wątek filmu dodaje, że „dla niego to przede wszystkim rzecz o niełatwej relacji matka – córka, bo ta pierwsza, która była wybitną artystką, cierpi na coś na kształt agorafobii i nagle znika”.

(fot. mat. pras.)

Powieść trudna do przeniesienia na ekran

Laureatka dwóch Oscarów (w 2005 za rolę drugoplanową i w 2014 za pierwszoplanową) Cate Blanchett, znana z filmów: „Elizabeth”, „Veronica Guerin”, czy „Blue Jasmine” nie wahała się zbyt długo przed przyjęciem tytułowej roli w filmie „Gdzie jesteś, Bernadette?”. – Maria Semple stworzyła kilka naprawdę nadzwyczajnych postaci. Powieść zrobiła na mnie wielkie wrażenie, jej lektura to była prawdziwa przyjemność. Można było dostrzec, że struktura książki jest trudna do przeniesienia na ekran. Moim zdaniem udało się jednak zachować to, co najważniejsze, a więc ducha powieści– przyznawała aktorka.

– Wspaniale było usłyszeć, że Cate Blanchett chce zagrać Bernadette – nie kryła radości pisarka. Jest w końcu wszechstronną aktorką, która wielokrotnie dowiodła zarówno swego talentu dramatycznego, jak i komediowego. Maria Semple zaś to ceniona powieściopisarka i scenarzystka. Z kolei Richard Linklater to reżyser znany przede wszystkim za umiejętność oddawania subtelnych emocji oraz z pokazywania psychologicznych meandrów swych bohaterów. Spotkanie tych trojga okazało się niezwykle owocne.

(fot. mat. pras.)

Postać grana przez Cate Blanchett na wirażu  

– Mamy tu skomplikowane, wielowymiarowe postaci. Dla mnie kluczowa była główna bohaterka, silna i utalentowana kobieta, która z wielu powodów nie tworzy. Dlaczego tak się dzieje? Chcieliśmy udzielić odpowiedzi na to pytanie. Temat był mi osobiście bliski, bo obawa przed artystyczną stagnacją to jeden z moich największych lęków – podkreśla Linklater.

– To bardzo zabawny i jednocześnie pełen bólu wizerunek kobiety, która znalazła się w stanie narastającego od dawna życiowego kryzysu. Myślę, że tak jak wielu ludzi, którzy wyglądają na dzikich i często nieprzyjemnych dla otoczenia, Bernadette jest krucha i delikatna, czasem zdezorientowana. Pokrywa to szorstkością – tłumaczyła z kolei aktorka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *