James Bond mógłby się od nich uczyć. „W tajnej służbie” o kulisach wojny wywiadów
29 października, 2018
„Ciągle bawi i pasjonuje mnie to, co robię”. Ewa Szykulska o byciu aktorką
30 października, 2018

Niedocenione i upokarzane. „Służące do wszystkiego” wydobyte z zapomnienia

Polskie służące z pierwszej połowy XX wieku to bohaterki książki Joanny Kuciel-Frydryszak (fot. mat. pras.)

Zatrudniane przez mieszczaństwo w charakterze służących, wiejskie dziewczęta, tych w przedwojennej Polsce było najwięcej. Zaczynały swoją pracę mając często 15 lat. Nic dziś o nich nie wiemy, a one kiedyś wiedziały wszystko. Przejmujące losy „białych niewolnic”, czyli pracujących kobiet z najniższej warstwy społecznej w Polsce z pierwszej połowy XX wieku, odkrywa książka „Służące do wszystkiego”, autorstwa Joannay Kuciel-Frydryszak. To także historia epoki i zwyczajów oglądanych „od kuchni”. 

Nie miały prawa do urlopu i wypoczynku, pracowały od świtu do nocy za grosze. Sprzątały, zmywały, froterowały i prały. Gotowały, cerowały oraz szyły. Współczuły, przytulały, kochały, a także ratowały. Ocierały łzy i nosy, bandażowały kolana i składały złamane serca. Bez nich zniknąłby niejeden dom oraz załamało niejedno życie. Joanna Kuciel-Frydryszak zagląda do ich maleńkich pokoików w eleganckich kamienicach, przypatruje się, co robią, gdy mają wychodne, obserwuje je przy kuchennej pracy, współczuje, gdy muszą oddać swoje często nieślubne dzieci.

„Służące do wszystkiego” to także opowieść o stosunkach klasowych oraz o potrzebie dominacji lepiej urodzonych nad biedakami. To momentami zabawna, a czasem gorzka lektura. – Wspaniała! Tak wiele mówi o korzeniach naszego społeczeństwa, o wyzysku, uległości kobiet akceptujących swój niewolniczy los, ale i o sile ludzkich uczuć, zdolnych przekroczyć klasowe podziały. Dla mnie szczególnie wzruszająca, bo moja niania, która mogłaby być bohaterką tej książki, była jedną z najważniejszych osób mego dzieciństwa mówi Agnieszka Holland. – Z reguły nie mają nazwisk, często nawet imion, a przecież to one prasowały białe koszule sławnych mężczyzn, których zdjęcia pamiętamy ze szkolnych podręczników. Autorka pozwala nam zajrzeć do miejsca, które historycy dotąd omijali: do „służbówki” – podkreśla Wojciech Orliński.

(fot. mat. pras.)

O autorce

Joanna Kuciel-Frydryszak to absolwentka Polonistyki na Uniwersytecie Wrocławskim, dziennikarka, współpracująca m.in. z „Wysokimi Obcasami Extra” i dodatkiem „Gazety Wyborczej” „Ale Historia”; prowadzi zajęcia w Dolnośląskiej Szkole Wyższej. Autorka biografii „Słonimski. Heretyk na ambonie”, nominowanej w najważniejszych konkursach na Historyczną Książkę Roku – im. K. Moczarskiego i O. Haleckiego oraz bestsellerowej biografii Kazimiery Iłłakowiczówny „Iłła” (Marginesy 2017), nominowanej do Nagrody im. Józefa Łukaszewicza.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *