Tematy ważne, trudne, wzruszające do łez. 13. edycja Festiwalu „Lalka też Człowiek”
Październik 7, 2018
Teatralne święto dla małego widza. 100 wydarzeń na 22. Festiwalu KORCZAK 2018
Październik 12, 2018

Jak Putin zhakował USA i wygrał wybory za Trumpa. Kulisy w „Rosyjskiej ruletce”

Władimir Putin i Donald Trump podczas spotkania na szczycie G20 w Hamburgu (fot. wikipedia.org)

Prezydentura Donalda Trumpa jest faktem, ale czy wydarzyłaby się, gdyby nie 36 tysięcy kont, zidentyfikowanych przez Twittera i zapewne związanych z Rosją, z których wysłano 1,4 miliona tweetów dotyczących wyborów, a przeczytanych około 288 milionów razy? Czy zostałby on prezydentem, gdyby pięć milionów ludzi nie zobaczyło na Facebooku i Instagramie tysięcy reklam wykupionych przez tajnych, internetowych propagandzistów Kremla oraz czy rządziłby USA, gdyby nie około 120 stron, założonych w sieci przez rosyjską Agencję Badań Internetowych z wpisami podżegającymi przeciw Hillary Clinton? To zaledwie sensacyjnie brzmiący „czubek góry lodowej”, którą wnikliwie opisali Michael Isikoff i David Corn, autorzy książki – „Rosyjska ruletka”.

Ich dzieło to, niczym współczesny „House of cards”, opowiedziana jak najlepszy kryminał wielowątkowa historia polityczna, szpiegowska, finansowa, dyplomatyczna i obyczajowa ukazująca jak amerykańska demokracja została zhakowana przez Moskwę w tajnej operacji, której celem było wsparcie Donalda Trumpa w uzyskaniu prezydentury. Autorzy prześledzili rosyjskie interesy Trumpa i prześwietlili zaskakujące powiązania jego bliskich współpracowników. Zrekonstruowali śledztwa w sprawie rosyjskiego hakowania, w tym głośnego włamania do komputerów Krajowego Komitetu Partii Demokratycznej z 2015 roku, określanego jako nowa wersja Watergate, a także opisali aferę z mailami Hillary Clinton i szefa jej sztabu Johna Podesty.

Ujawnili też wstrząsające taktyki i statystyki dotyczące infiltracji amerykańskiego Internetu przez rosyjskie służby specjalne. Książka analizuje skutki, jakie niesie ze sobą ten nowy rodzaj wojny na przyszłość. Jak bronić się w świecie, w którym fake newsy mogą stanowić „absolutny dynamit” zdolny wysadzić go w powietrze? Piszą o tym, jak o wielkiej cyberwojnie, czyli podjętym przez Moskwę „tajnym przedsięwzięciu propagandowym, obejmującym platformy społecznościowe, skoordynowane z cyberatakami i programami RT i Sputnika, a właściwie niezauważonym przez rząd Stanów Zjednoczonych”.

(fot. mat. pras.)

Szereg pytań znalazło odpowiedź

Co Rosjanie chcieli osiągnąć i jak konkretnie działali? Czy faktycznie u źródeł całej awantury była nienawiść Putina do Clinton uważającego, że deprecjonowała jego i Rosję przy każdej okazji w czasie, gdy była sekretarzem stanu, więc nie powinna zostać amerykańskim prezydentem? Czy też jeszcze bardziej Putin życzył sobie w Białym Domu jej kontrkandydata, mając na niego „kompromat”, czyli materiały do szantażu, a wśród nich film wideo z rzekomej orgii Trumpa, zabawiającego się w moskiewskim hotelu z prostytutkami w tzw. „złoty deszcz”? Dlaczego Trump od początku swej kampanii prezydenckiej otaczał się ludźmi, w różny sposób związanymi z Rosją? I wreszcie: z jakich powodów tak długo administracja Obamy nie informowała społeczeństwa o trwającym cyberataku, a on sam, choć nakazał Putinowi zaprzestanie działań (do jakich Rosjanie oczywiście się nie przyznawali), ostatecznie nie nałożył sankcji na Moskwę?

– Każdy obywatel każdej demokracji powinien znać tę historię, ponieważ jeśli manipulacje w mediach społecznościowych i machinacje hackerskie mogą zniekształcić politykę amerykańską, to mogą też zniekształcić wszelką politykę w dowolnym miejscu – uważa Anne Applebaum, dziennikarka „The Washington Post”, laureatka nagrody Pulitzera za książkę „Gułag”. – To fantastyczna kronika ingerencji Rosji w prezydencką kampanię w Stanach Zjednoczonych w 2016 roku i opis przerażającej bezsilności Amerykanów, którzy nie potrafili dać należytego odporu agresywnym mundurowym i cywilnym hakerom Putina. Fascynujące są opisy jak amerykański miliarder w obcym kraju lgnie do ludzi absolutnie szemranych, zawiera podejrzane transakcje, wdaje się w perwersyjne przygody seksualne – dodaje Wacław Radziwinowicz, wieloletni korespondent „Gazety Wyborczej” w Rosji.

Autorzy książki Michael Isikoff i David Corn (fot. YouTube)

O autorach

Michael Isikoff jest amerykańskim dziennikarzem śledczym, który pracował dla Washington Post, Newsweeka i NBC News. Jest autorem dwóch bestsellerów New York Timesa: „Uncovering Clinton: A Reporter’s Story” i „Hubris: The Inside Story of Spin, Scandal and the Selling of the Iraq War” (napisany wspólnie z Davidem Cornem). Jest częstym gościem MSNBC, CNN i innych programów telewizyjnych. Obecnie jest głównym korespondentem śledczym Yahoo News.

David Corn to amerykański dziennikarz – weteran i komentator polityczny. Jest szefem waszyngtońskiego biura czasopisma Mother Jones i analitykiem MSNBC oraz autorem trzech bestsellerów New York Timesa, w tym „Showdown: The Inside Story How Obama Battled the GOP To Set Up the 2012 Election”. Napisał również „Blond Ghost: Ted Shackley i Crusades CIA” oraz powieść „Deep Background”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *