Co powiesz o ludziach, których obserwujesz przez okno? Premiera powieści „Podglądaczka”
8 lipca, 2020
Prawdziwa uczta dla oka i ducha. Wystawa „GastroComics” w Muzeum Karykatury
11 lipca, 2020

Instagramowa znajomość, która zmieniła jego życie. Film #tuiteraz już w kinach

#tuiteraz to ciepła i czuła historia podnosząca na duchu (fot. mat. pras.)

#tuiteraz to film o poszukiwaniu szczęścia, o tym jak ważne w życiu są chwile i to, by smakować życie. Ciepła i czuła historia podnosząca na duchu. – To bardzo pogodny film. Prawdziwa przygoda. Zapraszamy widza do wspólnej podróży. Osobiście wróciłem z niej uśmiechnięty i wzruszony – mówi odtwórca głównej roli Alain Chabat.

Stéphane, francuski szef kuchni, ma wszelkie powody, by czuć się spełniony. Dumny z dwóch dorosłych synów i za pan brat z wyrozumiałą eksżoną, wiedzie spokojne życie mężczyzny w średnim wieku. Do chwili, gdy zupełnie przypadkiem, poznaje na Instagramie tajemniczą i piękną Soo z Korei. Ich kontakty on-line nie mają końca. Stéphane opowiada jej o przepięknych widokach z francuskiej części Kraju Basków a ona o życiu w Seulu, mieście kwitnącej wiśni. Pomimo dystansu i barier kulturowych świetnie się rozumieją. Pewnej nocy Stéphane decyduje się na spontaniczny i szalony wyjazd do Seulu.

Na lotnisku spotyka go niemiła niespodzianka. Soo, pomimo obietnicy, nie pojawia się w umówionym miejscu. Przez kilka dni koczuje na najnowocześniejszym i największym lotnisku świata z nadzieją że Soo się jednak zjawi. Poznaje pracowników lotniska, zaprzyjaźnia się z koszykarzami francuskiej reprezentacji, gotuje z tamtejszym kucharzem. Jego niewiarygodna historia trafia do internetu, hasztag „iamhere” błyskawiczne zyskuje popularność, a Stéphane zostaje okrzyknięty „francuskim kochankiem”. Czy Stéphane’owi uda się odnaleźć Soo?

(fot. mat. pras.)

Główny bohater o samym sobie

Odtwórcą głównej roli jest Alain Chabat. – Stéphane jest, jak wskazuje tytuł, tu i teraz, a jednocześnie nigdzie go nie ma. Zwłaszcza w swoim domu jest wyraźnie bardziej obecny w swoim wirtualnym życiu, niż wśród najbliższych. W pewnym sensie wymyśla sobie życie. Budując tę postać mówiłem sobie, że Stéphane ma się dobrze. Nie przechodzi żadnego kryzysu. Wszystko w jego życiu się układa. Przynajmniej pozornie. Trochę dryfuje, aż pewnego dnia zdarza się coś, co nadaje kierunek jego trajektorii – tak mówi o swoim bohaterze aktor.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *