Triumfalny powrót Adasia Miauczyńskiego do kina. Film „7 uczuć” Marka Koterskiego
Październik 12, 2018
„Wszystko jeszcze przede mną”. Jan Peszek w szczerej rozmowie o filmie i teatrze
Październik 14, 2018

Dla każdego pokolenia jej postawa to wyzwanie. Premiera „Antygony” w Ateneum

W roli Antygony Paulina Gałązka na scenie Teatru Ateneum (fot. Bartek Warzecha)

Grecka tragedia, superklasyk, arcydzieło dramaturgii światowej. Współczesną inscenizację „Antygony”, sztuki Sofoklesa, na deskach warszawskiego Ateneum przygotowała Agnieszka Korytkowska. Wciąż aktualne i zasadne pozostaje pytanie, co dla współczesnego świata wynika z postawy tytułowej bohaterki. Czy jest zadaniem, wyrzutem sumienia, a może rację miała jednak Ismena? Obsada przedstawienia łączy cztery pokolenia aktorskie, a spektakl przygotowano w roku jubileuszowym 90-lecia Teatru Ateneum.

Sofokles opisał w sztuce historię Antygony – młodej dziewczyny, która wbrew zakazowi króla, skądinąd swojego wuja, postanawia pochować ciało swojego zmarłego brata uchodzącego za zdrajcę ojczyzny. Jej postawa to symbol odwagi i buntu wobec władzy, tyranii i bezsensownych nakazów prawa. Kto ma rację? Antygona słuchająca głosu serca i nakazu bogów, czy król Kreon, dla którego zdrada jest zdradą i niczym więcej?

Prawda ludzka przeciw zimnemu prawu, obywatelskie nieposłuszeństwo wobec racji stanu. Antygona zginie, ale Kreon nie wygra. Więc może nie warto za wszelką cenę walczyć prawem siły z odruchami serca? Ale w sztuce jest jeszcze Ismena, druga siostra zmarłego Polinika, uosobienie łagodności i pokory.

(fot. Bartek Warzecha)

Obsada łączy pokolenia

Antygonę gra Paulina Gałązka, Ismenę – Katarzyna Ucherska, Kreona – Przemysław Bluszcz, Hajmona – Adrian Zaremba. Z kolei w postać Tyrezjasza wciela się Wojciech Brzeziński, Eurydyki – Sylwia Zmitrowicz, Koryfeusza/Przewodnika Chóru – Maria Ciunelis, a Starca gra Henryk Łapiński.

Za transkrypcję tekstu odpowiadał Helmut Kajzar, scenografia to dzieło Jacka Malinowskiego, kostiumy – Jagny Janickiej. O ruch sceniczny zadbał Maciej Zakliczyński, muzyka – Michał Jacaszek, a reżyserią świateł zajęła się Katarzyna Łuszczyk. W spektaklu wykorzystano fragmenty przekładu „Antygony” autorstwa Roberta R. Chodkowskiego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *