Portret kobiety, która układa życie na nowo. „Co przyniesie jutro” tylko na VOD
18 kwietnia, 2020
Gdy miłość zderza się z dawnymi urazami… Film „Prawda” już na platformach VOD
22 kwietnia, 2020

Chcemy ją potępić, by za chwilę wielbić. Pierwsza powieść o Tamarze Łempickiej

Tamara Łempicka znała wszystkich wielkich artystów, takich jak: Pablo Picasso, Coco Chanel czy Marlena Dietrich (fot. wikipedia.org)

Genialne obrazy i arcybarwne życie. Podróże do Włoch, Niemiec czy Ameryki, a do tego jeszcze dramatyczne okoliczności wydostania się z bolszewickiej Rosji za cenę, która nie pozwoliła już nigdy zaznać jej spokoju. Pytanie tylko, czy największej polskiej malarce Tamarze Łempickiej (1898-1980) na tym rzeczywiście zależało? Na ołtarzu sztuki składała przecież ofiary, które prowadziły do wyniszczenia i sama była niebywałym kłębowiskiem sprzeczności, świadkiem epoki. Życie przegrane? Życie wygrane? „Ja, Tamara”, to pierwsza powieść o największej polskiej malarce. Grzegorz Musiał  namalował postać, którą najpierw chcemy potępić, by za chwilę wielbić.

Znała wszystkich wielkich artystów, którzy w okresie międzywojennym w Paryżu mieszkali i do Paryża zjeżdżali: Pablo Picasso, André Gide, Jean Cocteau, Gertruda Stein, Coco Chanel, Marlena Dietrich. Ekscentryczna Tamara w powieści Grzegorza Musiała to postać absolutnie niepodległa, skrajnie odważna, swoją niezależnością często raniąca najbliższych.

Łempicka demaskuje mielizny części paryskiej bohemy znajdującej się pod urokiem i wpływami sowieckiej Rosji, jednocześnie wchodzi w ten świat, nie potrafi sobie niczego odmówić, a szczególnie narkotyków i zapładniających ją twórczo erotycznych podbojów, z których łatwo się rozgrzesza.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *