Polski kandydat do Oscara. Najnowszy film Jana Komasy „Boże Ciało” już w kinach
Październik 11, 2019
„Splendor i finezja. Duch i materia w sztuce Korei”. Wystawa w Muzeum Narodowym
Październik 11, 2019

Angażująca, tragikomiczna łamigłówka. Komediodramat „Synonimy” już w kinach

„Synonimy” to zdobywca Złotego Niedźwiedzia na ostatnim festiwalu w Berlinie (fot. mat. pras.)

Film opowiada historię młodego izraelskiego mężczyzny imieniem Yoav, który chcąc się odciąć od swojej przeszłości, decyduje się na wyjazd do Paryża. Opierając się na własnych doświadczeniach, reżyser Nadav Lapid zastanawia się nad tym, czy można w jednej chwili rozprawić się z przeszłością i narodzić się na nowo. „Synonimy” to angażująca, z każdą sceną coraz bardziej oryginalna tragikomiczna łamigłówka. Film to laureat Złotego Niedźwiedzia oraz Nagrody FIPRESCI ostatniego festiwalu w Berlinie i jednocześnie najbardziej osobisty film tego cenionego izraelskiego reżysera.

Początki w nowym mieście nie wyglądają jednak tak, jak mógłby sobie wyobrazić. Najprostszą drogą do tego, by zapomnieć o swojej ojczyźnie, jest porzucenie rodzimego języka. Stąd Yoav nie mówi ani słowa po hebrajsku, a francuską stolicę poznaje z nieodłącznym słownikiem w ręku. Nową tożsamość pomaga mu odkryć młoda francuska para, z którą bohater szybko się zaprzyjaźnia.  

„Zadziwiający, szalony, błyskotliwy, wesoły, uparty” – pisze o filmie David Ehrlich, IndieWire. Z kolei Adam Kruk z Filmweb.pl zauważa, że „pokazywany podczas Berlinale film mocno wyróżniał się w festiwalowym konkursie swoją świeżością, zadziornością, eksperymentowaniem z językiem filmowym”. – Film-skandal demaskujący iluzję asymilacji kulturowej – nazywa go krytyk filmowy Janusz Wróblewski z tygodnika Polityka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *